piątek, 20 lutego 2026

Superpuchar Polski Finał Pogoń Szczecin - Widzew Łódź

 W wielkim Finale o Superpuchar Polski podejmowaliśmy na własnym stadionie drużynę Widzewa Łódź. Spotkanie, które dla wielu ekspertów uważane było, za jedne z trudniejszych i bardzo wyczekiwanych. Od dawna bilety na to spotkanie zostały wyprzedane, a ze względów organizacyjnych, pojemność stadionu została ograniczona. Piłka Nożna Dla Kibiców... itp. Wspólnie skandowane hasła w wielu miastach i walka z tymi co zawsze w dalszym ciągu nie przynoszą efektów. Na ten finał sympatycy obu drużyn szykowali się od pewnego czasu. Wszystkie fan cluby kibiców, osiedla itp. mobilizowały się na finał. Mecz został zaplanowany na godzinę 17 w czwartek. Na dwie godziny przed meczem, gdy Ultrasi szykowali oprawę, kibice tłumnie zbierali się pod bramami stadionu. Portowcy w liczbie ok. 5 tyś. kibiców zapełniają młyn i od samego początku prowadzą bardzo głośny doping, zagrzewając swoich piłkarzy do walki. Na sektorze wywieszamy kilkanaście flag, a także transparenty. W 15 minucie meczu prezentujemy kartoniadę w asyście kilkunastu świec dymnych. W drugiej połowie spotkania nad głowy fanatyków Pogoni Szczecin Lego wędruje wielka sektorówka z napisem „Ultras”. Dziękujemy także za wsparcie zaprzyjaźnionym klubom, które również przejechały kilkaset kilometrów, aby wesprzeć swoim dopingiem kibiców Pogoni. Kibice Widzewa Łódź na stadion w Szczecinie dotarli pociągiem rejsowym oraz autokarami. W liczbie ok.1100 kibiców zapełniają szczelnie sektor gości, wywieszając przy tym kilka flag na płocie. Sympatycy RTS-u prezentują dwie sektorówki, a także, od samego początku, próbują przedrzeć się z dopingiem, przez głośnych tego dnia fanatyków ze Szczecina. Piłkarskie święto na trybunach należało, z pewnością do kibiców. Wszyscy kibice odegrali bardzo kluczową rolę i sprawili, że atmosfera na trybunach wyglądała jak za dawnych lat. Już dawno, na stadion w Szczecinie, nie zawitała tak liczna i zgrana ekipa kibiców. Piłkarze wygrywają po dogrywce, co sprawia, że na konto Pogoni Szczecin wpada kolejne trofeum. Huczne zdobycie pucharu przeniosło się na ulice Szczecina i trwało w najlepsze do późnych godzin wieczornych. Przy okazji tego meczu trwały zapisy na spotkanie w Przemyślu. Kibice „Dumy Pomorza” udadzą się tam, na mecz z drużyną Polonii. Następnie rywalizacja o Puchar Ligi Lego wróci na Twardowskiego, gdzie Pogoń Szczecin podejmie drużynę Polonii Nysa. 














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz